W


itam na mojej stronie, poświęconej grze Gothic 3. Wyżej znajdują się linki do screenów z gry oraz trailera. Poniżej znajduje się recenzja gry pochodząca ze strony Gry-online.pl



Gothic 3 to kolejna, trzecia już, odsłona jednej z najlepszych seri cRPG. Po przegranej wojnie ludzie są tłamszeni przez okupacyjne siły orków. Tylko od nas zależy czy powalczymy o wyzwolenie ludzi, czy też przyłączymy się do zielonoskórych. Gra oferuje duży otwarty świat, po brzegi wypełniony potworami do zabicia, skarbami do zebrania i zadaniami do wykonania.

Po walce o przetrwanie w kolonii górniczej (Gothic I), po walce z orkami na terenie całej wyspy Khorinis (Gothic II), po odkryciu, że Khorinis kryje znacznie więcej, znacznie starszych od orków niebezpieczeństw (Gothic II: Noc Kruka), przyszła kolej na trzecią część Gothika, która oddaje nam do dyspozycji kawał stałego lądu. Świat przedstawiony w Gothiku III składa się z trzech wielkich krain: pustynnego Varrantu, skutego lodem Nordmaru oraz utrzymanej w europejskim, średniowiecznym klimacie Myrthany. Jest to obszar mniej więcej czterokrotnie większy od oferowanego nawet przez Noc Kruka.

Walka z orkami, która rozpoczęła się na dobre w drugiej części gry, dobiegła końca – ludzie przegrali ją z kretesem. Wszystkie miasta Myrthany znalazły się pod kontrolą orkowych oddziałów, ludzie zostali zniewoleni albo przystali na haniebną pracę dla okupanta, natomiast król Rhobar z wierną mu garstką paladynów schronił się w stolicy – Vengardzie – pod osłoną bariery magicznej. Takiej samej, jaka stanowiła więzienie gracza w pierwszej części. Gracz – wraz z towarzyszącymi mu od zawsze w przygodach towarzyszami: Lee, Lesterem, Gornem, Miltenem i Diego – przybija do brzegu Myrthany, by z miejsca wdać się w walkę z orkami. Jego dalsze poczynania jednak nie są już w żaden sposób ograniczone. Może walczyć o wyzwolenie Myrthany u boku kryjących się po lasach rojalistów, może przystać do orków i pracując dla nich umacniać ich zwycięstwo, może również sprzymierzyć się z żyjącymi na pustyni assassynami.

Podobnie jak w poprzednich odsłonach gry, gracz nie może samodzielnie wykreować postaci, lecz jej rozwój został znacząco rozbudowany. Znacznie ułatwiona została, względem poprzedniczki, walka mieczem, tracąc jednocześnie gros oferowanych wcześniej możliwości. Z drugiej strony gracz może się obecnie nauczyć walki dwoma mieczami. Poza ćwiczeniem się w walce wręcz gracz może rozwijać swoją postać w kierunku łucznictwa lub magii.

Ta ostatnia prezentuje się w Gothiku 3 cokolwiek inaczej. Magia runiczna, którą dotychczas gracz się posługiwał, została unicestwiona przez nekromantę Xardasa i obecnie zaklęcia opierają się na wiedzy pradawnych, którą gracz jest w stanie sobie stopniowo przyswajać – choć sprowadza się to do korzystania ze standardowego zestawu czarów, od kuli ognistej poczynając, na ognistym deszczu kończąc.

Największym jednak atutem trzeciej części Gothika wydaje się być wyrafinowana konstrukcja świata, 20 miast i osiedli ludzkich, z których największe przywodzą na myśl stolicę Khorinis. Bardzo urozmaicony wizualnie świat idzie w parze z bogactwem flory i fauny, z rytmem dobowym, któremu podporządkowuje się wszystko co żyje. Na gracza czeka 600 misji do wykonania oraz wiele nie zawsze oczywistych wyborów, których swoboda poczynania bynajmniej nie ułatwia. Można wyuczyć się umiejętności kowalskich, alchemicznych i kulinarnych. Największym minusem zaś jest bardzo zły poziom techniczny gry, który zaowocował serią łatek publikowanych zaraz po premierze.